Kto powiedział, że kartki na powitanie dziecięcia mają być w pastelach, wszędzie te pastele:P
No to na przekór moja bedzie po prostu kolorowa i energetyczna (dla naładowania baterii świeżo upieczonej mamy - chociaż pewnie bardziej przydałby się jej akumulator...).
Wykorzystałam: Stemple Lawn Fawn, Tusz Distress Ink walnut stain, tusz do embrossingu Ink It Up, puder Papermania Black, tusz czarny Dovecraft, dziurkacze ozdobne, perełki od Anita's i copiki.
Dodatkowo bardzo przypadła mi do gustu inicjatywa Rudlis by stworzyć kartkę bez wykrojników. Jestem jak najbardziej za!
Przede wszystkim nad pracą trzeba się dużo więcej nagłowić, a efekty dużo bardziej cieszą:)

Kartkę pragnę zgłosić na wyzwania:
1. Top Tip Tuesday: Duo Challange
2. Art-Piaskownica: Kolory

3. Craft Passion: kolor żółty















