Dawno mnie tu nie było bo i sporo się u mnie działo i pozmieniało (w zasadzie i kartki świąteczne były robione i dodawane na szybkości). Przeprowadzka skutecznie uniemożliwia twórcze działania kartkowe:) Ciężka była taka długa rozłąka z moimi papierkami, jednak i one do mnie przyjechały, spakowane, posegregowane, poukładane - czułam się jakbym otwierała prezenty:) Wszystko wydaje się takie nowe... I tak z nowymi siłami i głową pełną pomysłów zaczęłam działąć (warunki dość spartańskie ale ważne że jest biurko i lampka) ...tylko z internetem gorzej.
Na pierwszy "rzut" idzie kartka wyznaniowa. Taki piekny stempel - musiałm coś z tego wykombinować.
Kartkę zgłaszam na wyzwanie:
Lemonade: Walentynka bez czerwieni
Studio 75: Wyzwanie z sercem
Craft Style: My love